Zostaliśmy Pikselakami


Często się wymądrzam o internecie. Jaki jest super, ile rzeczy można znaleźć, że są filmiki ze śmiesznymi kotami na YouTube, że fejsbuki, że blogi i tak dalej. Dzisiaj będzie odwrotnie, dlaczego to źle, że internet jest (szok, niedowierzanie, miliony pytań bez odpowiedzi!).
Czytaj dalej

Rozstania są najgorsze


Mam lipiec w kalendarzu, za oknem już październik. Jesień w natarciu, kaloryfery rozgrzane, deszcz smutnie bębni w okna znajdujące się na dachu, a więc na skośnej ścianie mojego pokoju. W takich chwilach jedyne czego chcesz od życia to święty spokój, ale niestety — życie chce od Ciebie znacznie więcej, więc nie dojdziecie do porozumienia w kwestii oczekiwań.
Czytaj dalej

Happy Birthday to me


Omatkoboska. Znów mam urodziny. Znów, bo wydawało mi się, że poprzednie były jakiś miesiąc temu. Dobra, przesadzam, w tym roku wydarzyło się wiele „dużych” rzeczy, więc czas płynął trochę wolniej, ale jak wiadomo – zawsze jest za szybko. Tym bardziej, kiedy obchodzisz „ostatki” i przy okazji następnych zmieni Ci się cyferka z przodu.
Czytaj dalej

Cudowne lata


Nachalnie szukam inspiracji. Siedzę przed drewnianym biurkiem z dość przeciętnym widokiem z okna. Na biurku stoją kubki po litrach wypitej herbaty. Przeglądam wszystko, co się da w Internecie, przeglądam ulubione strony, szukam nowych blogów do poczytania, kątem oka zerkam do gazet. Regularnie oglądam mecze, balansuję pomiędzy Pidżama Porno, Yelawolfem a nowymi płytami. I nic. Pusto. Człowiek nie jest jednak taki, żeby się poddał. I…
Czytaj dalej

Okraszona piwem historia współczesnego mężczyzny [OPOWIADANIE]


Nadeszła długo wyczekiwana chwila. Mój debiut literacki. Póki co bardziej „debiut” – bo zamieszczam go na swoim własnym blogu. W każdym razie jest to na pewno najciekawsze wydarzenie polskiej literatury/blogosfery w 2016 roku. I wcale nie dlatego, że mamy dziś pierwszy stycznia. Zapraszam do lektury okraszonej piwem historii współczesnego mężczyzny.
Czytaj dalej